sobota, 13 października 2012

Czy olejowanie włosów przynosi efekty?

Zaczęłam olejować włosy niedawno, bo zaledwie miesiąc temu.O tym, jak zaczynałam przygode z olejowaniem włosów, jakich olejów używam - napisałam tutaj

Już po tak krótkim  czasie zauważyłam , że oleje służa moim włosom.
Moje włosy były / są przesuszone od rozjaśniania, używania prostownicy, suszenia suszarką przy czym są przetłuszczające się.To bardzo trudne do pielęgnacji włosy.
Są to włosy wysokoporowate.Szybko chłoną wode, a równie szybko ja oddają - stąd też są przesuszone.
Plusem w przypadku olejowania włosów wysokoporowatych jest to, że szybko chłoną dobroczynne substancje z olejów.Ja trzymam oleje na włosach około 2 godzin i to w zupelności im wystarcza.
Przyznam sie, że gdybym była bardziej systematyczna przyniosłoby to z pewnością większe efekty.Póki co, olejuje włosy 2 razy w tygodniu.Stosuję obecnie metodę na mokro - przynosi bardziej zadawalajace efekty niż olejowanie na sucho.

Miesiąc czasu to stanowczo za mało na radykalna poprawę stanu włosów oraz jakiekolwiek stale widoczne efekty.Jednak chciałabym wam pokazać pojedyncze efekty tuż po olejowaniu wlosów.Chodzi głownie o pokazanie stanu włosów po normalnym myciu i tego po olejowaniu.




Moje włosy po normalnym myciu, bez olejowania ( sprzed kuracji olejowej)
Jak widać suche,szorstkie, bez połysku, beznadziejne!




Włosy tuż po zmyciu olejów, jeszcze mokre (zdjęcia z lampą)

Uczucie miękkosći, gładkości, nawilżenia.Połysku nie ma aż takiego jak na zdjeciu, gdyż lampa oddała taki efekt.





Włosy dzień po olejowaniu

Gołym okiem widać różnice między pierwszym a ostatnim zdjęciem : gładkie, miękkie, nawilżone, ujarzmione




Niestety efekt ten póki co utrzymuje sie tylko do następnego mycia.Jeśli nie stosuje olejów włosy wyglądają nieco gorzej.Stąd też morał taki, że muszę olejować włosy conajmniej co drugi dzień, bo to im wyraznie służy.
Myślę ,że na dłuższą metę olejowanie włosów przyniesie naprawdę zadowalające efekty.Trzeba być systematycznym.


Czy wy olejujecie sobie włosy?Czy u was przynosi pozytywne czy też marne efekty?Jakiego typu macie włosy i jakie oleje stosujecie?


miłego weekendu

agnesss25  :)


52 komentarze:

  1. Ja włosy olejuje od prawie roku i nie potrafię przestac, uzaleznilam sie od tego ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też się zabieram do tego, ale odstrasza mnie ten cały rytuał i czas jaki to zajmuje :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wcale nie zajmuje aż tak dużo czasu , ja olejuje włosy na noc i spię w koku , rano dopiero zmywam ! Efekt ŚWIETNY włosy błyszczą a końcówki są dużoo mocniejsze !

      Usuń
    2. Czesc chcialam napisac ze ja tez olejuje wlosy i to codziennie! Olejkami: Amla,sesa,sezamowy,arganowy,avokado,jojoba itp. Jestem obeznana troche jesli chodzi o olejki mam swojego bloga ale dopiero jutro go aktywuje, efekt olejowania? Wlosy jak z reklamy!!!! Poprostu nie.age sie skupic sa tak blyszczace zdrowe, i proste!!! Bez prostowania

      Usuń
  3. Masz, źle czas ustawiony na blogu - jest 12:40 :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładne efekty! Warto się pomęczyć. Mam podobne do Twoich włosy, przetłuszczająco- suche i faktycznie walka z nimi nierówna:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj olejowania!U mnie działa więc u ciebie też powinno byc ok :)

      Usuń
  5. No , ładnie :) Czasem też stosuję olejowanie, jednak nie jestem w tym tak systematyczna.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. o tak, różnica widoczna. :) szkoda że ja nie jestem systemtyczna w olejowaniu. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zeby byl efekt konieczne jest systematyczne olejowanie!!!! Ja codziennie nakladam olejek na 2 godz i splukuje, myje 2 razy glowe efekt wlosy jak z reklamy!!!! Polecam

      Usuń
  8. próbowałam z olejem kokosowym teraz z olejem alterry ale nic to nie daje. Dobrze ze z włosami nie jest tak źle... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jaki masz typ wlosów?Jesli sa wysokoporowate jak moje , olej kokosowy odpada.A Alterry który dokładnie uzywałas?

      Usuń
  9. Widać różnicę! Twoje włosy wyglądają świetnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki!niestety jak narazie efekt krotko się utrzymuje, ale po prostu musze to robić często , aby dało dlugotrwałe efekty

      Usuń
  10. Olejowałam, ale teraz brak mi na to czasu, używałam oleju kokosowego i zwykłego rzepakowego czy też słonecznikowego. Moje włosy lubiły ten sposób pielęgnacji, ale efekt też trzymał się najczęściej do następnego mycia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też tak jest,ale widocznie musze to robic częsciej aby ogólny ich stan poprawił sie.Ty tez spróbuj, nie rezygnuj.

      Usuń
  11. Olejuje (?) smieszne to brzmi :D tak wiec uzywam olejku na wlosy firmy Alterra i zauwazam roznice ale to taki efekt docelowy, czyli do nastepnego mycia sie utrzymuje. Wczesniej stosowalam olej kokosowy, ale gorzej sie sprawdzal.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hehe, no tak jakoś przyjeło się że sie olejuje :)Rzeczywiście smiesznie to brzmi :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi właśnie tej systematyczności brakuje w olejowaniu. Ale rzeczywiście włosy wyglądają znacznie lepiej po =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie - trzeba byc systematycznym żeby były jakies efekty :)do dzieła

      Usuń
  14. ja olejuję od ok 2 tygodni, spodobało się to zarówno mnie jak i moim włosom :D

    OdpowiedzUsuń
  15. różnica jest widoczna :) ja olejuje od ponad pół roku:)

    OdpowiedzUsuń
  16. też olejuję, uważam że efekty są świetne - a ja jeszcze mam rozjaśniane jasne włosy blond, to tym bardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. olejuje juz przeszlo rok - najczesciej 2 razy w tyg. wlosy przez ten czas naprawde staly sie ladniejsze -bardziej lsniace i zdrowe:))))))))
    u Ciebie tez efekty widze golym okiem jest roznica:))) - ja uwazam ze naprawde warto olejowac:)
    aha - na poczatku uzawalam oleju amla i vatika z Dabur obecnie olejku migdalowego z alverde:)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj warto warto!!efekty sa zauważalne praktycznie odrazu!Ja nie znam tych olei, ale pewnei wyprobuje ten z alvedre :)

      Usuń
  18. Olejowanie to moja pasja:). Ulubionym produktem jest olej kokosowy, to miłość ze wzajemnością.. Moje włosy go kochają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To super!Olej kokosowy alurat moim wloskom sie nie przysłuży

      Usuń
  19. Ja to już tak eksperymentuję z owłosieniem, że lepiej nie mówić, ale olej to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  20. A jakiego oleju używasz? Ja póki co nie trafiłam chyba na dorby olej, bo nie widzę większych efektów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uzywam do tej pory : Alterra migdały i papaja około łyżeczki kuchennej, pomieszany z olejem z pestek winogron i sezamowym oraz ciutke rycynowego.Choć wczoraj spróbowałam inaczej: łyżeczka olejku Alterry, łyżeczka oleju z oliwek,łyżeczka olejku z pestek winogron i łyżeczka oleju sojowego.Włosy były super miękkie, nawilżone, cud, miód i malina :)Polecam jesli masz włosy podobne do moich, na pewno zadziała!!Nie musisz uzywać wszystkich olejów, a powiedzmy tylko Alterry z oliwa z oliwek.

      Usuń
  21. Ja na razie bawię się maską i Jantarem. Kusi mnie też olejowanie, ale murzę najpierw dokładnie poczytać co i jak :)
    Różnice rzeczywiście widać.

    OdpowiedzUsuń
  22. oo faktycznie ładny mają połysk i wyglądają na zdrowsze...też używam olejów i to najbardziej na końcówki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuje..A wciagnełam sie w olejowanie na całego :)

      Usuń
  23. a może oleje źle dobrane do porowatości włosów? :)

    OdpowiedzUsuń
  24. choc nie moge stwierdzc namacalnie to jednak widac roznice ;)
    zapraszam serdecznie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja nakładam olej rycynowy, kokosowy, migdałowy itd. Ogólnie niezłą mieszankę ;D Zdecydowaną poprawę widać faktycznie przy systematycznym wcieraniu.

    OdpowiedzUsuń
  26. świetny blog!
    używam od niedawna oliwy z oliwek a do domowych masek oleju rycynowego, włosy są fajnie nawilżone :) co polecasz na szybszy wzrost włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi :)wiesz co nie uzywam nic na porost włosów, bo moje rosna same jak szalone :)szczerze mówiąc ostatnios ie opusciłam w olejowaniu włosów...Musze znów zacząc to robic...

      Usuń
    2. myślisz, że olejowanie oliwą z oliwek daje fajne efekty? ja dopiero zaczynam od niedawna bo wyczytałam na blogach, że to dobre jest a mam zniszczone włosy od wcześniejszego prostowania teraz już minie 2 lata może więcej jak nie prostuję ale mam zniszczone i chciałam żeby jakoś polepszyć ich stan jeśli masz jakieś fajne sposoby żeby włosy "odżyły" i poprawił się ich wygląd to napisz chętnie wypróbuje :*

      Usuń
    3. Na pewno pomoże suchym i zniszczonym włosom..Nie wiem w jakim stopniu są one zniszczone..Jesli bardzo, to sądze ze to cudów nie zdziała i niestety bedzie trzeba podciąc włosy...Jednak spróbowac mozna, na pewno ..A wiesz czy masz wysokoporowate czy niskoporowate?Jeśli wysokoporowate odsyłam cie do mojego posta http://agnesss25.blogspot.com.es/2012/10/jakie-oleje-do-wosow-o-wysokiej.html
      Bardzo fajna na włosy jest rówiez oliwka dla mam Babydream.Ma w składzie mieszanke róznych olejów, które swietnie wpływaja na włosy..Polecam!

      Usuń
    4. wysokoporowate, dziękuję chętnie przeczytam i częściej będę wpadać do Ciebie :* Zapraszam też do mnie nie ma cudów bo dopiero zaczynam ale jeśli chcesz to wpadnij :)

      Usuń
  27. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  28. jestem Twojego zdania olejowanie naprawdę pomaga , ja też u siebie widzę efekty , i jest już zadowolona , mimo że moje końce jeszcze maja tendencje do rozdwajania , a i jak Ty mam przetłuszczającą się skórę głowy ..

    OdpowiedzUsuń
  29. dobrze że ktoś mądry wpadł na ten pomysł z olejami!!! dzięki temu mamy wreszcie fajne włosy :)))

    OdpowiedzUsuń
  30. Smaruję włosy olejem, ale to musi być olej lniany. Robię to przed planowanym myciem głowy. Na włosy nakładam olej lniany. Po prostu biorę 1 - 2 łyżki stołowe oleju lnianego, rozprowadzam szybko w dłoniach i "wycieram włosy," albo i delikatnie skórę głowy. Tak jest najwygodniej i niczego nie pobrudzę. Spinam włosy klamrą i zajmuję się czymś na około godzinę. Olej lniany należy do olei schnących, to znaczy, że ładnie wysycha, po czasie nie maże się tak jak oliwa. Jak podeschnie na moich włosach - zwyczajnie myję głowę. Mam wtedy 2 w 1 - zabieg leczniczy i mycie głowy. Gdy nie mam oleju lnianego, biorę inny. To, co wypróbowałam: oliwa, olej rzepakowy, czy arachidowy niestety nie mają tak potężnego efektu, jak lniany. Lniany daje radę odratować przepalone farbowaniem włosy - lepiej wyglądają, efekt utrzymuje się długo, a nie do następnego mycia.

    Polecam też wtarcie we włosy awokado. Owoc musi być baardzo miękki, po rozkrojeniu powinien pozwolić się czerpać łyżeczką. Radzę zawartość awokado rozprowadzić najpierw w dłoniach /jest tłuste, więc otrzymuje się konsystencję smalcu/ i dopiero wcierać, gładzić tym czymś włosy. Także wysycha na włosach, więc jak podeschnie, umyć głowę. Awokado jest też dobre na skórę. Jeżeli nie ma się uczulenia, można nakładać na twarz zamiast kremu, jak podeschnie, zmyć z siebie. To ostatnie pomoże dziewczynom o tłustej cerze /jak moja/, które wiedzą, jak się kończy dla nas nakładanie jakiegokolwiek kremu. Właściwości awokado są silnie nawilżające, ale bez wstrętnej, tłustej maski, uelastyczniające - bez ściągania i chyba odżywcze, bo moja cera wygląda dużo lepiej. Nie wolno tylko, by maź ta dostała się do oczu; nie piecze, ale gałki oczne produkują wtedy za dużo śluzu? To zjawisko przechodzi bez szkody, ale jest to dziwne odczucie.

    Widziałam na youtube "olejowanie" włosów: dziewczyna bawiła się nastrzykiwaniem oleju we włosy. Mi się nie chce. Po prostu "wycieram ręce ubrudzone olejem" o swoje włosy, zwłaszcza dokładnie powlekam końcówki, spinam, by nie pobrudzić ubrania, odczekuję i myję głowę.

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za pozostawiony komentarz.Każdy z nich sprawia mi radość i motywuje do dalszego działania :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...