Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włosy. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 sierpnia 2013

L’Oréal Elseve - odżywczy eliksir do włosów

Muszę powiedzieć , że nie byłam nigdy fanką firmy L’Oréal .Zawsze uważałam , że jest zbyt przereklamowana a ich produkty to żadna rewelacja.Dziś moja opinia nieco się odmieniła a to za sprawą Eliksiru odżywczego do włosów Elseve a także recenzjonowanej kilka postów wczesniej maskary False Lash Wings
Produkty otrzymałam w ramach współpracy i chętnie je przetestowałam.Pewnie nigdy bym ich nie kupiła mając na uwadze mój stosunek do firmy Loreal.






Co mówi producent?

Eliksir odżywczy od   L’Oréal Paris to produkt pielęgnacyjny, który odżywia i wygładza włosy i pomaga chronić je przed codziennym oddziaływaniem szkodliwych czynników zewnętrznych.Bogata formuła o lekkiej, nietłustej konsystencji doskonale odpowiada na potrzeby wszystkich rodzajów włosów, pielegnując je, dyscyplinując i dodając im blasku oraz miekokości bez obciążania fryzury.

Eliksir to olejek, a raczej unikalne połączenie 6 olejków kwiatowych:
  • olejek z kwiatu lotosu- odżywia włókno włosa i chroni je
  • olejek rumiankowy- przywraca blask matowym włosom zmiękczając włókno włosa
  • olejek z kwiatu tiare- zapobiega wysuszaniu włosów
  • olejek ze złocienia-przywraca włosom blask
  • olejek rózany- dostarcza włosom składniki odżywcze
  • olej lniany- dostarcza włosom intensywne odżywienie

Dla zainteresowanych pełny skład Eliksiru :


Producent mówi o dwóch sposobach aplikacji:
  • przed układaniem na wilgotne włosy- jeżeli chcesz , aby twoje wlosy były miekkie i aksamitne
  • do wykończenia fryzury na  suche włosy - aby nadać włosom satynowy połysk

Moja opinia:

Produkt zamknięty jest w eleganckiej, szklanej butelce z wygodnym dozownikiem.Ma 100 ml pojemności.Konsystencja jest dośc rzadka, jednak kosmetyk jest bardzo wydajny.Na moje długie wlosy sięgające zapięcia od stanika używam 3-4 pompki .Eliksiru używałam przez prawie miesiąc  po każdym myciu włosów, a włosy myję co 2 dni i jak widac na zdjeciu niewiele go zużyłam.
Eliksir ma wspaniały, delikatny zapach kojarzący się z egzotyką.
Ogólnie jestem fanką olejków i olejowania, choć ostatnio bardzo rzadko to robię ...Lenistwo mnie dopadło..Nie chce mi się nakładać i zmywać olejów z włosów..Choć działały super na stan moich włosów.
Ten olejek do włosów jest dla mnie niejako prostszą i szybszą formą olejowania.
Nakładam go przeważnie na swieżo umyte, wilgotne włosy, po wczesniejszym zastosowaniu odżywki.Po wyschnięciu sa super miękkie, gładkie i nawilżone..Podobnie jak po olejowaniu, tyle ,że jest to mega szybki sposób.Dużym plusem jest to, że Eliksir nie obciąża wlosów i nie wzmaga ich przetłuszczania.
Próbowałam równiez nakładać go na umyte włosy bez odżywki i muszę przyznać , że równiez świetnie się spisuje.Włosy łatwo sie rozczesują, są mięciutkie i nawilżone.
Czasami nakładam też olejek po prostowaniu włosów, żeby nadać im gładkości.W tej wersji również spełnia swoje zadanie.
Bardzo podoba mi się ,że firma   L’Oréal zaczęła produkować kosmetyki do włosów zawierajace naturalne składniki.W tym wypadku  mile  zaskoczyłam się składem , w którym jest rzeczywiście 6 naturalnych olejków.Spodziewałam się raczej samej chemii.
Jesli chodzi o cenę to normalnie kosztuje około 40 zł, al na promocji mozna go dostać o wiele taniej.
Myślę, że ten kosmetyk wart jest akurat swej ceny.100 ml wystarczy na bardzo długo a efekty są bardzo zadowalające i myślę że olejek sprosta wymaganiom wielu z was.

Wraz z Eliksirem dostalam równiez do przetestowania małą tubkę z  L’Oréal Elseve total repair.



Tubka maluteńka bo zawiera zaledwie 20 ml odżywki przeznaczonej do " błyskawicznej rekonstrukcji włosow zniszczonych".Taka mała pojemność może być jej zaletą- z racji małego opakowania świetnie nadda sie na wyjazdy.Nie jest rownież droga - kosztuje w granicach 4 zł.Stosuje się ją raz na tydzień, czyli opakowanie przy ostrożnym jej stosowaniu wystarczy na miesiąc.Czyli wychodzi złotówka na tydzień :)
Mnie jakoś specjalnie nie zachwyciła choć prawdą jest , że odżywka fajnie nawilża i wygladza włosy, ułatwia rozczesywanie.Jednakże mnie wystarczyła raptem na 3 razy, gdyż mam długie wlosy a poza tym ma ona rzadką konsystencje i jest przez to malo wydajna.Po tych trzech użyciach nie jestem w stanie zauważyć czy poprawiła ona stan moich wlosów co jednak jest mało prawdopodnobne.Nie mniej jednak nie oceniam jej zle, polecam wyprówbować samemu.
.
Moim włosom zdecydowanie przypadl do gustu Eliksir odżywczy.Myślę, ze już się z nim nie rozstanę :)

Jak zaznaczyłam na poczatku i wcale tego nie ukrywam,  że produkty dostałam do testowania w ramach współpracy. Nie mniej jednak nie ma to żadnego wpływu na treśc mojej recenzji.Jest to  wyłącznie moja subiektywna opinia.

Pozdrawiam ciepło

agnesss25






DZIAŁANIE PRODUKTU

poniedziałek, 22 października 2012

Pamiętnik pielęgnacji włosów - wpis pierwszy

Powoli staje sie włosomaniaczką.
Postanowilam wziąć sie ostro za moje włosy i być systematyczną jak narazie w olejowaniu włosów, przy czym stopniowo chciałabym wprowadzać inne rzeczy : typu płukanki, wcierki itp.

Będe prowadzic coś w rodzaju pamietnika.Mam nadzieje , że pomoże mi to w systematyczności oraz bierzącemu kontrolowaniu swojego włosomaniactwa
Dziś pierwsza rozpiska z całotygodniowej ich pielęgnacji.





Sobota, 13.10.
ochrona końcówek : krem Bebebuty
olejowanie całych włosów: 1 łyżeczka olejku Alterry- Migdały i Papaja, 1 łyżeczka oliwy z oliwek virgen extra, 1 łyżeczka oleju z pestek winogron, 1 lyżeczka oleju sojowego.Całość nałożona na wigotne włosy na 2 godziny.
mycie: Balsam dla matek Babydream
nawilżanie: odżywka Alterra " Granat i Aloes"

Poniedziałek,15.10

Metoda OMO
ochrona końcówek: olej rycynowy
O - odżywka Garnier z olejkiem arganowym i żurawiną
M - szampon Syoss "Silicone Free Repair& Fullnes" z SLS ( oczyszczanie)
O - domowa  maska z żółtka kurzego z oliwa z oliwek i sokiem cytryny *( w celu dostarczenia włosom protein) nałożona na umyte włosy na pół godziny.

Środa 17.10

ochrona końcówek : olej rycynowy
olejowanie: Oliwka Babydream dla kobiet w ciąży nałożona na wilgotne włosy na 3 godziny.
mycie: Balsam dla matek Babydream
odżywianie: odżywka Alterra " Granat i Aloes"

Piątek, 19.10

ochrona koncówek: krem do rąk Bebeauty
olejowanie:  łyżeczka oleju sezamowego, 1 łyżeczka oleju sojowego, 1 łyżeczka oleju z pestek winogron, 1 łyżeczka oleju Alterra "Migdały i papaja" (całość wymieszana, podgrzana i nałożona na włosy na 2 godziny)
mycie: szampon Babaydream niebieski
odżywianie: maska Isana z proteina pszenicy i pantenolem

Sobota, 20.10

Metoda OMO
ochrona koncówek: olej rycynowy
O- Odżywka Garnier z olejkiem arganowym i żurawiną
M - balsam do kapieli dla matek Babydream
O - odżywka Alterra "Granat i aloes"

W tym tygodniu najbardziej zachwyciłam się mieszanką olejów z poniedziałku.Miałam po niej naprawde mięciutkie, gładkie włosy.
Bardzo przypadła im do gustu również oliwka dla kobiet w ciązy Babydream.Super efekt na włosach!!
Mycie metodą OMO też daje zadowalające efekty.W sobote miałam naprawdę gładkie, mięsiste, miękkie włosy po takim myciu.
W tym tygodniu uzyłam raz suszarki i raz prostownicy!To już sukces! :)

pozdrawiam!

agnesss25

piątek, 19 października 2012

Jakie oleje do włosów o wysokiej porowatości?Moje sprawdzone oleje.

Nie jestem  specjalista w kwestii olejowania włosów , ale chciałabym sie podzielić informacjami jakie ja  do tej pory zdobyłam na temat dobierania olejów do włosów.
Mowa będzie o włosach jakie ja posiadam, czyli wysokoporowatych. Jesli chodzi o inne typy włosów niestety jak narazie nie pomoge, gdyż nie mam doświadenia w tej kwesti.

O doborze odpowiedniego oleju jaki bedziemy stosowac na włosy decyduje przede wszystkim porowatość włosów.


Co to jest porowatość?

Jest to sposób ułożenia łusek włosów i stopień ich rozchylenia
  • te bardziej rozchylone, nieprzylegające do siebie, przypominjące choinkę - cechują włosy o wysokiej porowatości
  • te ciasno przylegające do siebie, zwarte - cechują włosy o niskiej porowatości

Jaki wpływ ma porowatość na dobór odpowiedniego oleju?





Oleje składają się z cząsteczek.Niektóre z nich składają się z dużych a inne znów z mniejszych .Na chłopski rozum : oleje o dużych cząsteczkach polubią się prawdopodobnie z włosami o wysokiej porowatości, zaś te o mniejszych z włosami o niskiej porowatości.
O tym, czy oleje będą wnikać dobrze we włosy decydują również kwasy tłuszczowe z jakich zbudowane są cząsteczki olejów.
Włosom wysokoporowatym podejdą prawdopodobnie  oleje z grupy wielonasyconych z kwasami  omega -3 oraz omega -6 


Po czym poznać włosy o wysokiej porowatości?


  • dość szybko schną (u mnie 2-3 godziny w temperaturze pokojowej)
  • szybko chłoną wilgoć ale równie szybko ją oddają
  • łatwo i szybko poddają się zabiegom farbowania i rozjaśniania
  • z reguły są suche i zniszczone, szorstkie w dotyku
  • lubią gęste maski i odżywki
  • szybko chłoną oleje- wystarczy 2h
  • lubią kwaśne płukanki np. z octu
  • nie lubią oleju kokosowego
  • łatwo się łamią i naciągają i wypadają, gdy są mokre

Moje włosy są jak najbardziej wysokoporowate.Cała powyższa  lista to opis moich włosów.

Kiedy moja fryzjerka mówiła mi , że mam świetne włosy , bo tak szybko się rozjaśniają, uznawałam to za komplement(swoją droga nie miała zielonego pojęcia o włosach, skoro nie wiedziała dlaczego tak się dzieje).Teraz wiem, że nie mam się czym cieszyć.Włosy o wysokiej porowatości to skomplikowane włosy.Trzeba bardzo na nie uważać , dbać o nie, nawilżać i zapobiegać utracie wilgoci,w przeciwnym wypadku na głowie pozostanie  suche siano a nie włosy.


Jaki typ olejów polubią włosy o wysokiej porowatości?

Włosy o wysokiej porowatości  polubią się z olejami z zawartością kwasów tłuszczowych wielonasyconych.

Spośród długiej listy ,wyszukałam dla was oleje łatwodostępne, najpopularniejsze z grupy olejów wielonasyconych.Po co szukać niewiadomo gdzie i kupować jakieś trudnodostępne, mało znane oleje.Poszukajcie czy macie któreś z tych olejów w kuchni, a jeśli nie, łatwo znajdziecie je w supermarketach lub sklepach ze zdrową żywnością.
  • olej kukurydziany
  • olej sezamowy
  • olej słonecznikowy
  • olej z pestek winogron
  • olej lniany
  • olej z orzechów włoskich
  • olej z orzechów laskowych
  • olej sojowy

Jakich olejów używam osobiście na moje włosy?
  • oleju z pestek winogron
  • oleju sezamowego
  • oleju sojowego
  • oleju rycynowego (na końcówki)
  • olejku dla kobiet w ciąży Babydream
  • olejku Alterra " Migdał i papaja"
  • oliwy z oliwek (tylko jako domieszkę do innych olejów, nigdy samą)

Ale gapa ze mnie!Zapomniałam sfotografować oliwe z oliwek :)

Jak widać, większość olejów jakie stosuje na włosy to oleje używane w kuchni.Nie ma strachu  jeśli nie naddadzą się na włosy, z pewnością wykorzystacie je w kuchni :)


Jak stosuję oleje?

Oleje nakładałam początkowo na suche włosy, ale spróbowałam nakładać je na zwilżone wodą włosy i zauważyłam lepsze efekty niż na sucho.
Nigdy nie nakładam jednego typu oleju na włosy( chyba, ze jest to gotowa mieszanka) , ale łączę ich kilka aby mieszanka miała lepsze działanie.
Moje włosy są dość długie.Używam około 2 łyżek stołowych olejów.To w zupełności im wystarcza.Wcieram oleje pasmami we włosy a na końcu w skalp.Po mniej więcej 2, 3 godzinach zmywam oleje łagodnym szamponem bez SLS - ów, nakładam odżywke, spłukuje  i gotowe!

Ostatnio zachwyciła mnie mieszanka:
  • 1 łyżeczka oleju sojowego
  • 1 łyżeczka oleju z pestek winogron
  • 1 łyżeczka olejku z Alterry " Migdał i papaja"
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek virgen extra
Efekt?Mięciutkie, nawilżone, ujarzmione włoski :)
W podobny sposób możecie robić kombinacje innych olejów np.zamiast sojowego dodać olej słonecznikowy, lub sezamowy itp.Wariacji jest wiele.

Czasami nakładam mieszankę olejów stosowanych do OCM:

20% oleju rycynowego
30% oleju z pestek winogron
50% oleju sezamowego

Świetnie spisała się u mnie również ostatnio oliwka dla kobiet w ciąży Babydream.
Mimo, że nie pomieszałam jej z żadnym innym olejem dała naprawdę zadowalający efekt!Oliwka sama w sobie ma mieszankę bardzo dobrych olejów.Podobnie jak olejek Alterry "Migdały i papaja", który również spisuje się u mnie świetnie.

Oliwka dla kobiet w ciąży BABYDREAM

skład:(podkreśliłam wielonasycone oleje)

Glycine Soja (Soybean - olej sojowy) Oil, Prunus Amygdalus (Sweet Almond - olej ze słodkich migdałów) Oil, Helianthus Annuus (Sunflower- olej słonecznikowy) Seed Oil/unsaponifiables, Simmondsia Chinensis (Jojoba)Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil - olej macadamia, Tocopherol, Parfum.

Ma w swym składzie tylko 2 oleje wielonasycona ale reszta z nich też jest super dla włosów.


Skład olejku do masażu Alterra "Migdały i Papaja" (podkreśliłam oleje wielonasycone)

Glycine Soja Oil - Olej sojowy
Ricinus Communis Seed Oil - Olej rycynowy
Prunus Amygdalus Dulcis Oil - Olej migdałowy
Zea Mays Germ Oil - Olej kukurydziany
Sesamum Indicum Seed Oil - Olej sezamowy
Triticum Vulgare Germ Oil - Olej z kiełków pszenicy
Vitis Vinifera Seed Oil - Olej winogronowy
Carica Papaya Seed Oil - Olej z papai
Olea Europaea Fruit Oil - Oliwa z oliwek
Persea Gratissima Oil - Olej z awokado
Simmondsia Chinensis Seed Oil - Olej jojoba

Skład wprost idealny :)

Podsumowanie

Muszę przyznać, że miałam szczęście i  trafiłam za pierwszym razem w odpowiednie dla moich włosów oleje.Wszystkie jakie zakupiłam świetnie służą od samego początku.Olejuję włosy nieco ponad miesiąc a już są zauważalne efekty. Zapraszam tutaj jesli chcecie je obejrzeć.Dzięki temu jeszcze bardziej jestem zmobilizowana do dalszego , regularnego olejowania włosów.
Jeśli macie włosy podobne do moich, to może mój wpis wam się przyda i zasugerujecie się w wyborze właściwych olejów dla was.

Oczywiście teoria może sie okazać teorią i niektóre oleje, mimo ,że są w tabeli naddających się do włosów o wysokiej porowatości - nie sprawdzą się.
Nie zrażajcie się jednak.Wypóbujcie kilka olejów.Metoda prób i błędów znajdziecie swoje ulubione, a raczej waszych włosów :))
U mnie teoria zadziałała.Oleje wielonasycone sprawdzają się przy moich wysokoporowatych włosach.
Mam nadzieje , że tak będzie też u was i nie będziecie miały problemu ze znalezieniem swoich ulubionch:)

pozdrawiam i miłego dzionka!!

agnesss25

poniedziałek, 15 października 2012

5 zasad prawidłowego mycia włosów.



google

Zasada nr 1

Myj włosy tak często jak tego potrzebują.

Jeśli twoje włosy są przetłuszczające się, myj je wtedy , gdy zauważysz , że tego potrzebują - w razie potrzeby nawet codziennie..Ja osobiście nie jestem zwolenniczka codziennego mycia włosów, ponieważ zauważyłam ,że jeszcze szybciej sie przetłuszczają..Przetrzymałam je raz, drugi i aktualnie myje włosy co drugi dzień.W ten sposób gruczoły łojowe nieco się wyregulowały.Ale oczywiście to sprawa indywidualna każdej z was z jaka częstotliwością myjecie swoje włosy.
Nie myj włosów " w razie W" .Umyje je dzisiaj bo jutro pewnie będą już nieświeże.Rób to wtedy , gdy zauważysz, że naprawde jest taka potrzeba.Oczywiście każda z nas wie mniej więcej przez jaki czas jej  włosy są świeże.Czasami bywają sytuacje, że pasowałoby umyć już włosy ,ale nie możesz, nie masz jak.
Ja przeważnie przewiduję kiedy nie będę mogła umyć włosów, bedąc np. w podróży.Wtedy myję je nawet gdy są jeszcze świeże..W przeciwnym wypadku robie to wtedy, gdy widzę że już tego potrzebują.Jak wspomniałam przeważnie robię  to co drugi dzień, choć mam takie dni , że muszę to zrobić codziennie.

Używaj do mycia tylko delikatnych szamponów, najlepiej bez SLS - ów, które wysuszaja skóre  głowy i włosy powodując nadmierne przetłuszczanie się.Tutaj polecam przykładowo szampon Babydream oraz balsam do kąpieli dla kobiet w ciąży z Rossmanna.
Kosmetyki te w łagodny sposób oczyszczą skalp i włosy nie zaburzając przy tym pracy gruczołów łojowych
Pamietaj jednak, że tego typu szampony nie pienia się jak szalone, co wiele z nas błednie  uważa za oznakę nieskuteczności szamponu.Nie musisz tonąć w pianie , aby dokładnie oczyścić swoje włosy..

Raz w tygodniu możesz użyć szamponu z SLS - ami, w celu oczyszczenia włosów z nagromadzonego brudu, pozostałości po środkach do stylizacji włosów: piankach, lakierach itp.
Jeśli masz inny typ włosów używaj szamponów do nich przeznaczonych.Choć te delikatne, dziecięce naddadzą się do każdego rodzaju włosów i na pewno im nie zaszkodzą.

Zasada nr 2

Nie używaj zbyt dużej ilości szamponu i nie nakładaj go bezpośrednio na włosy.

Nie przesadzaj z nadmiarem szamponu.Nigdy nie nakładaj go bezpośrednio u nasady włosów, gdyż skoncentrowane składniki szamponu mogą uszkodzić strukturę łusek włosowych, a także spowodować, że włosy będą obciążone i będą sprawiały wrażenie przetłuszczonych.
Wlej na zagłębienie dłoni  kleks szamponu przypominający wielkość orzecha laskowego, rozcieńcz go z odrobiną wody, delikatnie wymieszaj i nałóż na czubek głowy.Taką sama porcje szamponu  nałóż na boki głowy.Jeśli kosmetyk nie pokrył wszystkich włosów ,dołóż jeszcze jedną porcję.Wymasuj szamponem delikatnie skórę głowy i włosy, uważając aby ich zbytnio nie poplątać.
W razie potrzeby powtórz czynność mycia jeszcze raz.
Ja osobiście myje zawsze włosy dwa razy szamponem.
Spłukaj włosy dokładnie letnią wodą .Włosy płucz tak długo aż poczujesz że są śliskie, bez śladu szamponu.

Zapewne słyszałyście o bardzo popularnej ostatnio metodzie mycia włosów OMO ( odżywka - mycie - odżywka)Nie wypada nie wspomnieć o tej metodzie przy tej okazji.
Zabieg ma na celu ochronę włosów przed nadmiernym plątaniem,łamaniem lub wysuszeniem.
Szczególnie dotyczy włosów długich, suchych, zniszczonych i porowatych.
O szczegółach OMO przeczytacie w świetnym artykule tutaj
Ja osobiście jestem zadwolona z tej metody mycia włosów.


Zasada nr 3

Nie nakładaj odżywki na ociekające woda włosy.

Po umyciu włosów szamponem osusz je trochę ręcznikiem i dopiero wtedy nałóż odżywkę.Zbyt mokre włosy uniemożliwia właściwe działanie i wniknięcie w głąb włosa odżywki.
Nałóż odżwke (maskę )na włosy i pozostaw ja chwilę ,aby dobrze zadziałała.
Jeśli masz czas, owiń głowę ręcznikiem i pozostaw ją około 30 minut.Pod wpływem ciepła dobroczynne substancje z odżywki czy maski szybciej i lepiej  przenikną w głąb włosów.
Dokładnie spłucz odżywkę letnią wodą.


Zasada nr 4

Domykaj łuski i tonizuj włosy.

W celu domknięcia łusek włosów płucz je na samym końcu chłodną wodą.Włosy staną się gładsze i bardziej lśniące.
Dobrze jest też zastosować samorobiony tonik do włosów, który przywróci  naturalny, kwaśny odczyn skóry oraz sprawi, że włosy będą bardziej lśniące, miękkie i podatne na układanie.
Tego typu toniki polecam szczególnie osobom z włosami przetłuszczającymi się a także normalnymi.Powinien być stosowany po każdorazowym myciu włosów.

Składniki:

 2 łyzki octu jabłkowego na  1 szklankę wody (mineralnej, przegotowanej)

Jeśli bardzo przeszkadza ci zapach octu możesz zastapic go sokiem z cytryny.Jesli masz przesuszone końcówki staraj się używać tonik wyłacznie na skórę głowy.

Zasada nr 5

Osuszanie włosów po umyciu

Na mokre włosy  nałóz ręcznik i delikatnie wciskaj  w niego wilgoć z włosów.Nigdy nie  trzyj nim włosów, gdyż łatwo je połamiesz i zniszczysz.Mokre włosy są bardziej narażone na uszkodzenia mechaniczne niż suche.
Włosy rozczesuj grzebieniem o szeroko osadzonych ząbkach.Jeśli nie sa zbyt poplątane
najlepiej rozczesywać je na sucho.Jeśli masz problem z wypadaniem  włosów o wiele mniej ich stracisz podczas rozczesywania na sucho niż na mokro!Oczywiście najlepiej , gdy twoje włosy wyschną naturalnie.
Gdy jednak musisz wysuszyć je suszarka pamiętaj, aby nie suszyć ich pod włos, gdyż otwierasz w ten sposób łuski włosów przez co staną się matowe,bez blasku, szorstkie.
Susz włosy zgodnie z kierunkiem ich wzrostu pamietając, aby powietrze z suszarki nie było zbyt gorące.Na koniec dobrze jest podmuchać na włosy zimnym powietrzem przez co łuski się domkną.


Mam nadzieję ,że wpis okaże sie przydatny :)

Miłego dnia

agnessss25











sobota, 13 października 2012

Czy olejowanie włosów przynosi efekty?

Zaczęłam olejować włosy niedawno, bo zaledwie miesiąc temu.O tym, jak zaczynałam przygode z olejowaniem włosów, jakich olejów używam - napisałam tutaj

Już po tak krótkim  czasie zauważyłam , że oleje służa moim włosom.
Moje włosy były / są przesuszone od rozjaśniania, używania prostownicy, suszenia suszarką przy czym są przetłuszczające się.To bardzo trudne do pielęgnacji włosy.
Są to włosy wysokoporowate.Szybko chłoną wode, a równie szybko ja oddają - stąd też są przesuszone.
Plusem w przypadku olejowania włosów wysokoporowatych jest to, że szybko chłoną dobroczynne substancje z olejów.Ja trzymam oleje na włosach około 2 godzin i to w zupelności im wystarcza.
Przyznam sie, że gdybym była bardziej systematyczna przyniosłoby to z pewnością większe efekty.Póki co, olejuje włosy 2 razy w tygodniu.Stosuję obecnie metodę na mokro - przynosi bardziej zadawalajace efekty niż olejowanie na sucho.

Miesiąc czasu to stanowczo za mało na radykalna poprawę stanu włosów oraz jakiekolwiek stale widoczne efekty.Jednak chciałabym wam pokazać pojedyncze efekty tuż po olejowaniu wlosów.Chodzi głownie o pokazanie stanu włosów po normalnym myciu i tego po olejowaniu.




Moje włosy po normalnym myciu, bez olejowania ( sprzed kuracji olejowej)
Jak widać suche,szorstkie, bez połysku, beznadziejne!




Włosy tuż po zmyciu olejów, jeszcze mokre (zdjęcia z lampą)

Uczucie miękkosći, gładkości, nawilżenia.Połysku nie ma aż takiego jak na zdjeciu, gdyż lampa oddała taki efekt.





Włosy dzień po olejowaniu

Gołym okiem widać różnice między pierwszym a ostatnim zdjęciem : gładkie, miękkie, nawilżone, ujarzmione




Niestety efekt ten póki co utrzymuje sie tylko do następnego mycia.Jeśli nie stosuje olejów włosy wyglądają nieco gorzej.Stąd też morał taki, że muszę olejować włosy conajmniej co drugi dzień, bo to im wyraznie służy.
Myślę ,że na dłuższą metę olejowanie włosów przyniesie naprawdę zadowalające efekty.Trzeba być systematycznym.


Czy wy olejujecie sobie włosy?Czy u was przynosi pozytywne czy też marne efekty?Jakiego typu macie włosy i jakie oleje stosujecie?


miłego weekendu

agnesss25  :)


wtorek, 11 września 2012

Olejowanie włosów czas zacząć!

Zadowolona z efektów olejowego oczyszczania skóry  OCM  o czym pisałam Tutaj postanowiłam iść z pomocą rownież moim włosom .

Co to jest olejowanie wlosów?

Jest to sposób pielegnacji włosów,ich ochrony, utrzymaniu ich zdrowego stanu niwelujący wszelkiego rodzaju problemy takie jak wypadanie włosow, przetłuszczanie, łamliwość, łupież, rozdwajające sie koncowki itp...
Jest to prosta czynnośc polegajaca na wmasowywanie niewielkiej ilości olejków na włosy i skóre głowy.
Jako ze olejki sa naturalne wspaniale pielegnują włosy nadając im zdrowy, piekny wygląd a także połysk.
Olejów jest mnóstwo dlatego trzeba wybrac odpowiedni do naszego typu włosów i skóry.

Ogołnie nie jestem specjalista w dziedzinie pielegnacji włosów.Po przeczytaniu wielu artykułow na waszych blogach na temat włosów i ich olejowania  zmobilizowałam sie do rozpoczęcia kuracji olejowej.
Duzo informacji na temat olejowania znalazłam na blogu Orlicy.Tu zapraszam do przeczytania arykułu olejowanie włosów dla poczatkujących. oraz na blogu panny kokosowej  i jej notkach na temat olejowania.Znajdziecie tam wszelkie potrzebne inforamcje na czym to olejowanie polega, jakie oleje wybrac, jak je nakładac itp.
Zanim przystapimy do olejowania powinnysmy dowiedziec sie jakie mamy włosy i o jakiej porowatości.
Tu polecam blog Wiedżmi kociołek  i wpisy na temat porowatości i pielegnacji włosów ze wzgledu na ich porowatość
Ja sama nic na ten temat nie wiedziałam ale dzieki swietnym notkom dziewczyn troche to ogarnełam i zaczaiłam o co w tym wszystkim chodzi.

Krok pierwszy- określenie typu swoich włosów



Włosy umute wieczorem, zdjecie zrobione nastepnego dnia.Troche sie pofalowały, gdyz poszłam spac w mokrych.Ogólnie sa dośc proste bez skłonnosci do falowania.Nie stosowałam tego dnia olejów.


Moje włosy sa długie i rozjasnione.Sa proste, nieco sianowate, bez połysku..Ogólnie włosy przy skórze szybko sie przetłuszczaja a im bardziej w dół tym sa suchsze a koncówki dosc zniszczone na skutek farbowania, prostownia i uzywania suszarki.

Z tego co wywnioskowałam moje włosy sa o dużej porowatosci, czyli o mocno rozchylonych łuskach o czym swiadczy szybkie ich schnięcie a takze szybki czas w jakim sie rozjasniaja.Przy czym sa dość zniszczone i sianowate.
Zawsze błednie oceniałm typ moich włosów.Poniewaz szybko sie przetłuszczaja stosowałam szampony do tego przeznacznone co bardziej mi je wysuszało na długosci włosa a przy głowie wzmagało przetłuszczanie.
Uważałam ze nie musze stosowac jakis specjalnych odzywek bo i tak sa to włosy tłuste.A tu sie okazuje ze wcale nie.Powinnam je dobrze nawilzac, stosowac odzywki i własnie oleje w celu odbudowania struktury włosa.

Tak więc po uprzednim , wstepnym przeszkoleniu na czym to wszystko polega zabieram sie za olejowanie!Wiem że na pewno efekty nie pojawia sie odrazu, ale postaram sie o cierpliwosc i wytrwałosc.Ważne jest zeby dobrze dobrac oleje.Wiadomo, czasami do tego dochodzi sie metoda prob i bledów.Jednym podchodza takie oleje a drugim znów inne.

Krok drugi -  wybór olejów
Ja na poczatek kupiłam sobie olejek z Alterra migdały i papaja.Olejek ma w swoim składzie wiele cennych dla włosów olei.


Skład
Glycine Soja Oil - Olej sojowy
Ricinus Communis Seed Oil - Olej rycynowy
Prunus Amygdalus Dulcis Oil - Olej migdałowy
Zea Mays Germ Oil - Olej kukurydziany
Sesamum Indicum Seed Oil - Olej sezamowy
Triticum Vulgare Germ Oil - Olej z kiełków pszenicy
Vitis Vinifera Seed Oil - Olej winogronowy
Carica Papaya Seed Oil - Olej z papai
Olea Europaea Fruit Oil - Oliwa z oliwek
Persea Gratissima Oil - Olej z awokado
Simmondsia Chinensis Seed Oil - Olej jojoba

Sadze ze te własnie oleje a może czesc z nich przypasuje wlasnie moim włosom.
Poza tym olejek ma piekny, energizujacy zapach.Przyjemnie sie go stosuje.
Zamierzam go równiez uzywac zgodnie z przeznaczeniem, czyli do masazu ciała.

Jako alternatywe bede stosowac moja mieszanke olejowa jaka stosuje na twarz.

20% oleju rycynowego
30% oleju z pestek winogron
50% oleju sezamowego

Mieszanke trzymam w buteleczce z pompką


Sa to oleje które rowniez powinny podejsc moim wysoko porowatym, przesuszonym włosom.Zobaczymy co bedzie, czas pokaże.

Krok trzeci -wybór szmponu

Oleje nalezy zmywac szamponami nie zawierającymi SLS  w przeciwnym wypadku beda zmywały dobroczynne własciwości olejów.

Co to jest SLS?

Sodium Lauryl Sulfate 
Jest to laurylosiarczan sodu - srodek pieniacy, myjacy, odłuszczajacy.Znajduje sie m,in w srodkach do czyszczenia dywanow, mycia samochodów! a takze w kosmetykach (szamponach, piankach do golenia, płyny do kapieli)
Stad tez gdy szmpon do wlosów ładnie sie pieni ma spore ilosci tego specyfiku.
SLS nie wpływa dobrze na skóre.Z jednej strony widząc tyle piany czujemy sie czyste, ale zaraz po kapieli  skóra jest podrażniona, sciagnieta ..SLS niszczy naturalna bariere ochronna skóry przez co staje sie ona szorstka , sucha i tarci elastyczność.Producenci kosmetyków uwielbiaja ten specyfik, gdyż gdy czujemy ze mamy sucha, sciągnieta  skóre siegamy po kremy, balsamy , odzywki itp...I to napędza cały biznes kosmetyczny.
Takze dziewczyny strzeżcie sie SLS!!
Sama do tej pory nie mialam pojecia co to jest ten SLS...
Więcej info na ten temat znajdziecie tutaj

Do zmywania olejow mozna uzyc szamponu  dla niemowlat Babydream lub szampów z Alterry.Ja mam Babydream  który na pewno nie ma s swoim składzie SLS ,ale wynalazłam też  szampon z Syoss.Tu chyba sie naciełam.Nie zawiera silikonow, parafiny itp ale jednak ma w swoim składzie SLS...Jednak szampon wykorzystam do mycia w dniach w których nie nakładam olejów...Tylko nie wiem czy i tak nie bedzie psul kuracji olejowej..czy ktos wie cos na ten temat??
Ogólnie juz raz myłam nim włosy i swietnie sie spisuje.Dobrze sie pieni i dobrze oczyszcza włosy (bo ma w swoim składzie SLS)..








Krok czwarty - wybór odżywki

Ja kupiłam z Alterry z aloesem i granatem przeznaczony do włosów zniszczonych(farbowanych).Odżywka nie zawiera silikonów, parafiny itp.Czyli powinna sie przysłuzyc kuracji.



Krok piaty - sposób nakladania olejów

Stosuje metode talerzykowa, czyli do miseczki lub na talerzyk wlewam 2 łyzki oleju i wmasowuje w suche, nieumyte  wlosy i skóre glowy.Trzymam około 2, 3 godzin i zmywam.Pozniej nakładam odzywke.
Na pewno bede próbowac również na mokro w celu sprawdzenia jak moje włosy reaguja na kazda z metod.
Jakoś nie moge sie zmobilizowac zeby nalozyc oleje na cała noc...Brr chyba bym nie zasneła wiedząc z mam takie tłuste włosy...
Ja juz dwa razy próbowałam nakładac oleje.Pierwszy raz mieszanka olejowa do OCM a drugi raz olejkiem Alterry.
Nie zauważyłam jakis widocznym efektów choc włosy były  bardziej miekkie i puszyste.
Ciekawe jak bedzie dalej...Licze sie z tym że na efekty bede musiła poczekac.
Bede informować jak cos zauważe...

Kto z was stosuje oleje na włosy, ma podobny typ włosów do moich??Moje jakieś wskazówki dla mnie- raczkującej w tej dziedzinie??

Czekam na wasze opinie
miłego dzionka!

piątek, 20 kwietnia 2012

CO nieco o włosach...romantyczne fale oraz słodkie ozdoby do włosów

Czesc kochane!!

Dzis co nieco o wlosach.Bardzo przypadła mi do gustu ostatnio fryzurka wykonana przy uzyciu prostownicy do włosów.Na pewno wiele z Was umie robic sobie nia loczki.Mimo ze nie mam zbytnio cierpliwosci do ukladania włosow, nauczyłam sie robic prostownica takie romantyczne fale.Nie krece cąłych wlosow , tylko gdzieniegdzie a reszta zostaje prosta.Pragne dodac ze moje wlosy sa proste i z reguły przyklapniete.Fryzura nadaje im niezwyklej objetosci wlosom i elegancko wyglada .Nie jest trudna do wykonania.Niestety nie jestem w stanie pokazac na zdjeciach jak to sie robi ale jest wiele filmikow na YT , gdzie dziewczyny pokazuja jak robimy takie loczki lub jak kto woli fale..Przykladowy filmik zobaczycie Tutaj
Przy okazji fryzurki zaprezentuje Wam kilka ozdób do wlosów.Jak zauwazycie króluja kokardki :)Bardzo mi sie podoba taki infantylny styl.A wam??



Moje ozdoby do włosow


Słodkie kokardki w kropeczki




Czerwone kokardki w krateczke





Do warkocza pasuje idealnie..


Opaska z kokardką



Kwiatuszek 



Spinki



Czarna opaska z kwiatem



Pozdrawiam!!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...