Dzis szybciutka recenzja lakierów essence nude glam.Ostatnio tony nude króluja na paznokciach toteż i ja postanowiłam nabyc cos dla siebie.
Z tego co wiem wczesniej te lakiery byly w innych opakowaniach.Ja jednak nigdy ich nie miałam.Udalo mi sie je dopaśc juz w nowej odsłonie.
Nude glam nr 38
Plusy
- ładne opakowanie
- dobra konsystencja i połysk
- łatwo dostepny (drogeria Natura)
- tani - cena około 6 zł
- dość dobry szeroki pedzelek
- ładny kolor (mleczny róz wpadającyw beż)
- dość szybko schnie (wg producenta jest to lakier szybkoschnący)
- po nalożeniu jednej warstwy naddaje sie idealnie do frencha
Minusy
jedna warstwa lakieru
dwie warstwy
Nude glam nr 49
Doatkowym plusem przy tym laierze (oprócz wymienionych przy poprzednim) jest tu dobre krycie juz po jednej warstwie i ładny kolor (kawa z mlekiem, beż).
Minusów nie zauważyłam.
Nie przestestowałam lakierów jedynie pod wzgledem trwałosci na paznokciach, gdyz mnie lakiery szybko nudza i praktycznie co 2 dni zmieniam.Totez nie dotrwałam do momentu odpryskiwania :)Ale wg opiń przeczytanych w internecie, dobrze sie trzymaja na pazurkach.
dwie warstwy lakieru
Ogólnie poleciłabym zakup tych lakierów.
Kto ma i kto poleca inne odcienie??