Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Loreal. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Loreal. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 kwietnia 2015

Nowości kosmetyczne : Loreal, Kobo, Golden Rose, Make-up Revolution...

Ostatnio w mojej kosmetyczce pojawiło się sporo nowości kosmetycznych.Jak na razie jestem w trakcie ich testowania.Spodziewajcie się zatem w najbliższym czasie ich szczegółowych recenzji.
Może coś Was zainteresuje :)


Loreal Paris - krem i serum do twarzy "Skin Perfection"


Transparentny puder matujący w kamieniu od Kobo
(Upolowany na promocji w Naturze  - 40 %)



Kultowe Pomadki Golden Rose Velvet Matte



Błyszczyk Golden Rose Luxury Color Riche


Błyszczyk Make-up Revolution


Biostymulator wzrostu włosów firmy Mario Luigi


Maseczka algowa pod oczy firmy Estien



Wkrótce szczegółowe  recenzje kosmetyków.Na początek pójdą pomadki i błyszczyki- nie wymagają długiego testowania.


Wiosna w pełni.Jeśli szukacie fajnych i niedrogich wiosennych ubrań zajrzyjcie na http://www.sakolife.pl/  Bardzo przystępne ceny.Polecam!


miłego dnia,


agnesss25

środa, 18 marca 2015

L'Oréal ,Elseve "Magiczna moc olejków".Kremowa odżywka dla włosów suchych.

Czy znacie już serię pielęgnacyjną do włosów Elseve "Magiczna moc olejków" ?Jeśli do tej pory nie miałyście okazji wypróbować tych kosmetyków do włosów może ta recenzja was zachęci :)
Posiadam całą linię : szampon , odżywkę i olejek.
Szampon niedawno recenzjonowałam tutaj a olejek  tu





Od producenta:

Szlachetna formuła łącząca moc 6 olejków kwiatowych.
Starannie wyselekcjonowana kompozycja zawiera olej lniany, rumiankowy, słonecznikowy,różany, z gardeny tahitańskiej i kwiatu lotosu dla wyjątkowej przemiany suchych włosów.

Odżywia i wygładza włókna włosa na całej długości.Przywraca włosom jedwabista miękkość i elastyczność.Nadaje im olśniewający blask

Obietnice:
  • intensywne odżywienie
  • jedwabista gładkość
  • łatwe rozczesywanie

Moja opinia:


Odżywka  ma świetną , kremową konsystencję, dzięki czemu nie spływa z włosów i jest bardzo wydajna.Jestem posiadaczką włosów rozjaśnianych , a jak wiadomo takie włosy są przesuszone.Moje włosy zaraz po zastosowaniu są wygładzone, łatwiej się rozczesują, są nawilżone.
Kosmetyk zamknięty jest w  plastikowej butelce o typowym dla Elseve kształcie.Podobnie jak cała seria , opakowanie utrzymane jest w kolorystyce w  złoto-bursztynowej.Butelka bardzo praktyczna, stawiana na zatyczce ,dzięki czemu odzywka jest zawsze gotowa  i łatwa do wydobycia.





Cena również bardzo przyzwoita, bo za 200 ml odzywki zapłacimy około 12 zł.
Pachnie identycznie jak pozostałe kosmetyki z tej serii.Wyczuwam mocno kwiatowy ,choć delikatny zapach.
Plusem jest to,że nie obciąża włosów w przeciwieństwie do szamponu z tej samej serii.
Jestem fanką naturalnych olejków, stąd też chętnie sięgam po odżywkę , wiedząc ,że jej skład bogaty jest aż w 6 różnych olejków.
Odżywka moim zdaniem dobra,godna uwagi i polecenia.
Spełnia swe podstawowe funkcje:odżywia , wygładza i ułatwia rozczesywanie. 
Nie mniej jednak u mnie efektu wow nie robi.Zresztą nie spotkałam jeszcze takiej odżywki ,która zadowoliła by moje włosy w 100 %.
Chyba jednak bardziej stawiam na maski.


Polecam wypróbowanie tej odżywki, może akurat okaże się waszą idealną?



agnesss25

czwartek, 29 sierpnia 2013

Ideal Soft - płyn micelarny od L’Oréal Paris

Witam :)

Dzis kolejna recenzja kosmetyku marki Loreal otrzymanego do testów w ramach współpracy - płynu micelarnego "Ideal Soft"


Pielęgnacja twarzy to dla mnie przede wszystkim  dobre oczyszanie i nawilżanie.
Powiem szczerze , że odkąd pamiętam do oczyszczania skóry przeważnie używałam mleczka do makijażu (przez ostatni rok stosowalam OCM - olejowe oczyszczanie twarzy), nigdy nie stosowałam płynów micelarnych poza jednym - ten  Bebeuty z Biedronki.Zachęcona opiniami blogerek postanowiłam go wypróbować.Nie jestem jednak z niego zbytnio zadowolona.Fajnie zmywał makijaż i oczyszczał skórę ale pozostawiał taką lepką warstwę , której nie mogłam znieść i po tym całym oczyszczaniu i tak myłam buzię wodą.Oczywiście marka marce nierówna.(porównuje Idal Soft do Micelka z Biedronki bo nie używalam żadnego innego)

Gdy dostałam ten płyn do testów też byłam sceptycznie nastawiona tym bardziej ,że nie jest on typowo przeznaczony do mojego typu skóry.Ja mam cerę mieszaną a ten przeznaczony jest do skóry suchej i wrażliwej.Jednak nie wahałam sie go przetestować, gdyż kosmetyk do skóry wrażliwej na pewno nie zaszkodzi .Moja cera niejako taka jest, bo jest partiami przesuszona i wrażliwa od stosowania niegdyś silnych preparatów antytrądzikowych.

Najważniejsze informacje od producenta:

Oczyszczający Płyn Micelarny Ideal Soft to minimalistyczna, hipoalergiczna formuła zawierająca delikatne, aktywne substancje oczyszczające, ktore rozpuszczają zanieczyszczenia dla idealnego demakijazu bez konieczności spłukiwania i pocierania.

Zalety formuły:
Bezzapachowa, bez parabenów, dobrze tolerowana, hipoalergiczna

Rezultat dla skóry:
Odkrywa czystą, komfortową, wygładzoną skóre bez uczucia dyskomfortu.

Część  informacji znajduje sie z tyłu opakowania:


Jesli chodzi o skład to rzeczywiscie jest on krótki co może świadczyc o "nienafaszerowaniu" płynu chemią.



Moja opinia:

Plyn micelarny "Ideal Soft" rzeczywiście jest bardzo łagodny a przy tym skuteczny.Dobrze radzi sobie z demakijażem oczu (tusz do rzęs, cienie, kredka)  i twarzy ( podkład, korektor,puder) bez zbytniego pocierania.Nie szczypie i nie podrażnia skóry.W butelce wygląda jak woda - jest przezroczysty a po wstrząśnięciu delikatnie się pieni.Nie ma równiez zapachu.
Opakowanie bardzo ładnie zaprojetowane, kojarzy sie właśnie z taką delikatnoscią i wrażliwością.
Micel jest wydajny, używałam go przez miesiąc a zużycie widać na zdjęciu (choć ostatnio mało sie maluję, praktycznie sam tusz do rzęs, więc nie potrzebowałam go dużo)
Cena równiez jest przystepna.Za pojemność 200 ml zaplacimy za niego około 15 zł.Jest również łatwo dostępny - spotkamy go m.in  w Rossmanie - naszej ulubionej drogerii.
Według mnie pozostawia na skórze delikatne uczucie lepkości , ale naprawde nieduże w porównaniu z Biedronkowym płynem micelarnym.Ja pod tym wzgledem jestem wyjatkowo upierdliwa - nie lubię takiego uczucia.No i standardowo po całym oczyszczaniu muszę spłukać twarz wodą i dopiero wtedy nakładam krem do twarzy ,gdyż w przeciwnym wypadku odczuwałabym dyskomfort.Ale byc może to tylko moje odczucie bo czytałam już kilka recenzji tego Milcelka i dziewczyny pisaly , że własnie nie pozostawia tej lepkiej warstwy.
Reasumując znów muszę firmę L’Oréal pochwalić za dobry produkt.Producent znów spełnia swe obietnice.
Tak na marginesie zastanawiam sie czy ostatnio wypuszczają na rynek tak dobre produkty czy ja mam takie szczęscie, że akurat wszystkie u mnie sie sprawdzają?

U mnie "Ideal Soft" sprawdził sie mimo , że nie jest on typowo przeznaczony do mojego typu cery, co daje płynowi micelarnemu dodatkowy plus - staje sie niejako Micelkiem uniwersalnym ze szczególnym przeznaczeniem dla cery suchej i wrażliwej.

Ogólnie jestem z płynu zadowolona  i sądzę, że ze wzgledu na delikatność tego Micelka mogłabym go stosować zamiast mleczka.Byłaby to niejako moja nowa  pielęgnacja cery .I tak chyba zrobię :)

Polecam jednak wypróbowanie go na własnej skórze :)


Czy znacie , używacie tego płynu micelarnego?
Jestem ciekawa waszych opinii na jego temat.

pozdrawiam ciepło

agnesss25

środa, 21 sierpnia 2013

L’Oréal Elseve - odżywczy eliksir do włosów

Muszę powiedzieć , że nie byłam nigdy fanką firmy L’Oréal .Zawsze uważałam , że jest zbyt przereklamowana a ich produkty to żadna rewelacja.Dziś moja opinia nieco się odmieniła a to za sprawą Eliksiru odżywczego do włosów Elseve a także recenzjonowanej kilka postów wczesniej maskary False Lash Wings
Produkty otrzymałam w ramach współpracy i chętnie je przetestowałam.Pewnie nigdy bym ich nie kupiła mając na uwadze mój stosunek do firmy Loreal.






Co mówi producent?

Eliksir odżywczy od   L’Oréal Paris to produkt pielęgnacyjny, który odżywia i wygładza włosy i pomaga chronić je przed codziennym oddziaływaniem szkodliwych czynników zewnętrznych.Bogata formuła o lekkiej, nietłustej konsystencji doskonale odpowiada na potrzeby wszystkich rodzajów włosów, pielegnując je, dyscyplinując i dodając im blasku oraz miekokości bez obciążania fryzury.

Eliksir to olejek, a raczej unikalne połączenie 6 olejków kwiatowych:
  • olejek z kwiatu lotosu- odżywia włókno włosa i chroni je
  • olejek rumiankowy- przywraca blask matowym włosom zmiękczając włókno włosa
  • olejek z kwiatu tiare- zapobiega wysuszaniu włosów
  • olejek ze złocienia-przywraca włosom blask
  • olejek rózany- dostarcza włosom składniki odżywcze
  • olej lniany- dostarcza włosom intensywne odżywienie

Dla zainteresowanych pełny skład Eliksiru :


Producent mówi o dwóch sposobach aplikacji:
  • przed układaniem na wilgotne włosy- jeżeli chcesz , aby twoje wlosy były miekkie i aksamitne
  • do wykończenia fryzury na  suche włosy - aby nadać włosom satynowy połysk

Moja opinia:

Produkt zamknięty jest w eleganckiej, szklanej butelce z wygodnym dozownikiem.Ma 100 ml pojemności.Konsystencja jest dośc rzadka, jednak kosmetyk jest bardzo wydajny.Na moje długie wlosy sięgające zapięcia od stanika używam 3-4 pompki .Eliksiru używałam przez prawie miesiąc  po każdym myciu włosów, a włosy myję co 2 dni i jak widac na zdjeciu niewiele go zużyłam.
Eliksir ma wspaniały, delikatny zapach kojarzący się z egzotyką.
Ogólnie jestem fanką olejków i olejowania, choć ostatnio bardzo rzadko to robię ...Lenistwo mnie dopadło..Nie chce mi się nakładać i zmywać olejów z włosów..Choć działały super na stan moich włosów.
Ten olejek do włosów jest dla mnie niejako prostszą i szybszą formą olejowania.
Nakładam go przeważnie na swieżo umyte, wilgotne włosy, po wczesniejszym zastosowaniu odżywki.Po wyschnięciu sa super miękkie, gładkie i nawilżone..Podobnie jak po olejowaniu, tyle ,że jest to mega szybki sposób.Dużym plusem jest to, że Eliksir nie obciąża wlosów i nie wzmaga ich przetłuszczania.
Próbowałam równiez nakładać go na umyte włosy bez odżywki i muszę przyznać , że równiez świetnie się spisuje.Włosy łatwo sie rozczesują, są mięciutkie i nawilżone.
Czasami nakładam też olejek po prostowaniu włosów, żeby nadać im gładkości.W tej wersji również spełnia swoje zadanie.
Bardzo podoba mi się ,że firma   L’Oréal zaczęła produkować kosmetyki do włosów zawierajace naturalne składniki.W tym wypadku  mile  zaskoczyłam się składem , w którym jest rzeczywiście 6 naturalnych olejków.Spodziewałam się raczej samej chemii.
Jesli chodzi o cenę to normalnie kosztuje około 40 zł, al na promocji mozna go dostać o wiele taniej.
Myślę, że ten kosmetyk wart jest akurat swej ceny.100 ml wystarczy na bardzo długo a efekty są bardzo zadowalające i myślę że olejek sprosta wymaganiom wielu z was.

Wraz z Eliksirem dostalam równiez do przetestowania małą tubkę z  L’Oréal Elseve total repair.



Tubka maluteńka bo zawiera zaledwie 20 ml odżywki przeznaczonej do " błyskawicznej rekonstrukcji włosow zniszczonych".Taka mała pojemność może być jej zaletą- z racji małego opakowania świetnie nadda sie na wyjazdy.Nie jest rownież droga - kosztuje w granicach 4 zł.Stosuje się ją raz na tydzień, czyli opakowanie przy ostrożnym jej stosowaniu wystarczy na miesiąc.Czyli wychodzi złotówka na tydzień :)
Mnie jakoś specjalnie nie zachwyciła choć prawdą jest , że odżywka fajnie nawilża i wygladza włosy, ułatwia rozczesywanie.Jednakże mnie wystarczyła raptem na 3 razy, gdyż mam długie wlosy a poza tym ma ona rzadką konsystencje i jest przez to malo wydajna.Po tych trzech użyciach nie jestem w stanie zauważyć czy poprawiła ona stan moich wlosów co jednak jest mało prawdopodnobne.Nie mniej jednak nie oceniam jej zle, polecam wyprówbować samemu.
.
Moim włosom zdecydowanie przypadl do gustu Eliksir odżywczy.Myślę, ze już się z nim nie rozstanę :)

Jak zaznaczyłam na poczatku i wcale tego nie ukrywam,  że produkty dostałam do testowania w ramach współpracy. Nie mniej jednak nie ma to żadnego wpływu na treśc mojej recenzji.Jest to  wyłącznie moja subiektywna opinia.

Pozdrawiam ciepło

agnesss25






DZIAŁANIE PRODUKTU

poniedziałek, 24 czerwca 2013

Maskara L’Oreal False Lash Wings - rzęsy niczym skrzydla motyla?

Hejka :)

Czy miałyście okazję przetestować już nowy tusz do rzęs  firmy  L’Oreal False Lash Wings?
Ja pierwszy raz miałam okazję poznać ją w reklamie.
Powiem szczerze , że wcale nie wierzę reklamom , ale akurat spot reklamowy tejże maskary wygląda interesująco :



Czym "bajeruje" nas producent?

Trend sezonu- rzęsy niczym skrzydła motyla
Rzęsy szeroko rozpostarte, objetośc od nasady aż po końce.

 L’Oreal Paris prezentuje nową maskarę False Lash Wings.Pod trzepotem rzęs twoje oczy wygladają spektakularnie.Rzęsy są szeroko rozpostarte, podkręcone i wydłużone w zewnętrzynych kącikach.
Twojemu spojrzeniu nikt sie nie oprze.
False Lash Wings wydobywa esencję kobiecości...

Ekskluzywne włókna otulają rzęsy by rozwinąć ich spektakularna objętość.
Rewolucyjna szczoteczka wydłuża i modeluje każdą rzęsę w kierunku zewnetrznego kącika oka...

Po raz pierwszy  L’Oreal stworzyl asymetryczna szczoteczkę, która posiada:
  • ergonomiczny kształt jak linia rzęs, aby chwycić każdą rzęse od kącika do kącika
  • elastyczne łuki unoszace sie na zawnątrz aby rozciagnąć rzęsy po wewnetrznym kąciku
Szczoteczka natychmiast rozciaga i wydluża każdą rzęse w kierunku zewnętrznego kącika oka.Formula zwiera delikatne włókna o długości 1,2 milimetra , które delikatnie otulają rzęsy dla uzyskania spektakularnej objętości..

Jak to jest naprawdę?

Przez moją kosmetyczkę przewinęło sie już wiele wiele tuszy...
Ta maskara jest nieco inna niz wszystkie jakie dotąd miałam.
Pod jakim wzgledem?


Po pierwsze: opakowanie

Kosmetyk posiada bardzo nowoczesne, asymetryczne opakowanie w kolorze srebrnym z czarnymi elementami.Wyglada to szykownie i elegancko a także " drogo".Swoją drogą tusz do tanich nie należy bo kosztuje około 50 zł , ale o tym czy wart jest swej ceny w dalszej części recenzji :)






Po drugie:  ciekawa szczoteczka

Nigdy nie spotkałam sie z taką szczoteczką, jaką posiada False Lash Wings..
Prawdę mówiąc trochę na początku nie umiałam sie nią za bardzo posługiwać.Ale rzeczywiście taka konstrukcja szczoteczki pomaga wydłużyć rzęsy w szczególności w zewnetrznych kącikach oka.




Szczoteczka skonstruowana jest z kilka wypustek o różnej długości, dzięki czemu dociera we wszystkie miejsca.Jest silikonowa, wypustki są dość sztywne przez co idealnie rozczesują rzęsy i nie sklejają ich.
Malując rzęsy musimy trzymać szczoteczke tak , aby najdłuższa jej wypustka znalazła się u góry. Na przykład gdy malujemy lewe oko musi być w tej pozycji:



Tusz super się dozuje gdyż szyjka opakowania jest dość wąska i podczas wyciagania jej z niego nadmiar tuszu pozostaje w środku.Sam tusz ma odpowienią konsystencję i wilgotność.Nie jest za suchy ani za mokry, nie kruszy sie w ciagu dnia.


Po trzecie :  zadowalające efekty 

Moje rzęsy są bardzo krótkie i rzadkie, o naturalnym podkręceniu nie ma wogóle mowy.Efekty jakie dają nam tusze do rzęs w dużej mierze zależą od wyjściowego stanu naszych rzęs.Tak też jest i z tą maskarą, choć mimo to daje niesamowite efekty!

Same oceńcie.




Zdjęcia robione innego dnia




Jak widać tusz całkiem dobrze się spisał.Wydłużył rzęsy dwukrotnie, nieco je podkręcił, przy czym sprawił, że wydają się być bardziej rozpostarte.Czyli z tymi skrzydłami motyla to ma to jednak coś wspólnego :)

Czy producent spełnił swe obietnice?

W moim przypadku w 90% TAK!

Moim rzęsom daleko do tych z reklamy maskary False Lash Wings ,ale  tak jak pisałam wcześniej, że do takich spektakularnych efektów potrzebne jest odpowiednie " podłoże" Z moich krótkich rzęs  skrzydeł motyla nie wyczaruje, ale mimo to efekty są baaardzo zadowalające.

 Minusy?

Myślę, że minusem tejże maskary może być dość wysoka cena - około 50 zł.
Dla niektórych minusem może okazać się również specyficzna szczoteczka- choć to nie żaden problem , bo można się szybko jej nauczyć :)

Reasumują  L’Oreal False Lash Wings jest godna polecenia.Jesli oczekujecie od tuszu do rzęs maksymalnego wydłużenia i objętości bez sklejania rzęs to jest to kosmetyk spełniający oczekiwania..
U mnie doskonale się spisuje, jednak cena trochę odstrasza.Na pewno poczekałabym na odpowiednią promocję by móc ponownie ja kupić :)


Kosmetyk otrzymalam nieodpłatnie do przetestowania, jednak nie miało to żadnego wpływu na moją recenzję.


Co myślicie na ten temat?Czy miałyście już okazje kupic ją sobie i wypróbować?


pozdrawiam serdecznie

agnesss25
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...